Pomoce dydaktyczne


Redaktor działu:
Marek Matejuk (matma(at)matejuk.pl)
matematyk, przedsiębiorca z Wałbrzycha


Samodzielnie się uczę

W serii "Zabawy z sową Mądralą" ukazały się dwa zeszyty ćwiczeń oraz dwie teczki zawierające gry dydaktyczne (układanki i domina) rozwijające biegłość rachunkową u dzieci z klas I-III SP w zakresie czterech działań arytmetycznych. Materiały przeznaczone są do indywidualnej pracy z uczniami rozpoczynającymi naukę rachunków i mającymi z nimi kłopoty.  Poszczególne części zawierają ćwiczenia i zabawy dotyczące dodawania i odejmowania oraz mnożenia i dzielenia liczb naturalnych.


Cieniasy

To łamigłówka manipulacyjna polegająca na odtwarzaniu figur przestrzennych na podstawie ich cieni (stąd nazwa). Stanowi prosty i pomysłowy zestaw do ćwiczenia wyobraźni trójwymiarowej oraz do ilustrowania pojęcia rzutu prostopadłego. Za jego pomocą można też pokazać, że cień rzucany na dwie prostopadłe płaszczyzny nie pozwala jednoznacznie określić kształtu wyjściowej figury. Szkoda, że takich przykładów nie ma w oryginalnym zestawie zadań.


Lustrzana symetria

Ten prosty zestaw manipulacyjny przeznaczony jest do ilustrowania pojęcia symetrii osiowej na płaszczyźnie oraz (a może przede wszystkim) do rozwijania wyobraźni geometrycznej u młodszych dzieci. Ma ciekawe, dobrze przemyślane zadania. Można go wykorzystać do gry z przeciwnikiem (losując karty lub zadając sobie nawzajem zadania), albo używać w wersji typu 'samotnik', starając się rozwiązać jak najwięcej zadań. 


Zometool

Zome to precyzyjnie przemyślany system do budowania szkieletowych modeli wielościanów i innych konstrukcji płaskich i przestrzennych. To jedyny taki zestaw zaprojektowany specjalnie do celów matematycznych i umożliwia budowanie ogromnej liczby modeli. Na pozór wygląda tradycyjnie - składa się z plastikowych kulek imitujących wierzchołki i patyczków, które można w nie wkładać, ale reszta już tradycyjna nie jest.


Klocki magnetyczne

Od kilku lat na rynku zabawek edukacyjnych furorę robią klocki magnetyczne, znane pod handlowymi nazwami: Magnetico, Magic magnets i innymi. Stają się one masowym obiektem pożądania najmłodszych jak dawniej lalki Barbie czy figurki Transformersów. Jedną z poważnych wad takich klocków jest ich dość wygórowana cena. Czy warte są one takiego wydatku i czy przydadzą się w sensowny sposób w szkole? 

Powrót na górę strony