Układ tematyczny

Ze względu na dużą liczbę zrecenzowanych w tym dziale książek ułożyliśmy je w kolejności tematycznej. Aby ułatwić korzystanie z tej strony, do każdego tematu podajemy numery podstron oraz liczbę związanych z nim pozycji książkowych.


Zimowa Szkoła Matematyki (XXXI)

Organizowane od 1989 roku w górach Dolnego Śląska i Opolszczyzny przyciągnęły w sumie ponad 2500 młodych wielbicieli Królowej Nauk. Odbywają się z reguły tydzień po dolnośląskich feriach zimowych i oferują uczestnikom (licealistom i szczególnie uzdolnionym gimnazjalistom) interesujące wykłady i warsztaty, wycieczki w góry, kuligi, logiczne gry terenowe, wieczory z matematyką na wesoło i wiele innych atrakcji.


Termometr Galileusza

W XVI wieku Galileo Galilei - włoski matematyk i fizyk uznawany za ojca nowożytnej nauki - stworzył pierwszy podręczny termometr (nazywany wodnym). Wynalazek ten był później wykorzystany w wielu pomiarach i eksperymentach ważnych dla rozwoju różnych dziedzin nauki. Znalezienie wytłumaczenia zasady działania tego termometru jest doskonałym zadaniem dla uczniów, testującym ich wiedzę z przyrody i fizyki oraz umiejętność logicznego myślenia.


Magia matematyki

Podtytuł książki "Ćwiczenia aktywne w nauczaniu... nie tylko matematyki" dobrze oddaje charakter tej książki, która może być pomocna nauczycielom i rodzicom we wzbogaceniu standardowego nauczania matematyki w ćwiczenia manualne i konstrukcyjne, logiczne i geometryczne oraz zabawy i gry dydaktyczne. Niektóre z omawianych w książce zagadnień można wykorzystać na lekcjach przy omawianiu działań na liczbach naturalnych, ułamków, symetrii osiowej, twierdzenia Pitagorasa czy wielokątów foremnych.


Wędrując po niebie z Janem Heweliuszem

Obrotowe mapki nieba do dziś używane w szkole na lekcjach przyrody w znacznej mierze powstały w oparciu o obserwacje Heweliusza - znakomitego gdańskiego astronoma. Jego droga do gwiazd nie była łatwa. Ojciec był browarnikiem (do dziś istnieje gdańska marka piwa Heweliusz) i chciał, aby syn poszedł w jego ślady, przejmując rodzinny interes. Tak się stało, ale w wolnym czasie Janek wolał oglądać niebo. Na dachu swojego domu urządził wspaniałe obserwatorium, które jednak wkrótce spłonęło.

Powrót na górę strony