Jest upojna czerwcowa noc, romantyczna kolacja przy świecach i dwoje matematyków... On szepce jej do ucha:
- Kochanie, czy ty myślisz o tym samym co ja?
- Tak, skarbie...
- I ile ci wyszło?
***
Matematyk z żoną opuszcza hotel. Stoją z bagażami na ulicy. Żona mu nie ufa, gdyż jest wielce roztargniony, więc mówi:
- Poczekaj tu i przypilnuj bagaży, a ja zamówię taksówkę.
Zostawiła go mruczącego coś pod nosem. Gdy wróciła po kilku minutach mąż powiedział:
- Wydawało mi się, że mówiłaś, że mamy 10 walizek, a ja policzyłem tylko do dziewięciu.
- Ależ nie - mówi żona - Przecież jest 10.
- Nie, policz sama: zero, jeden, dwa trzy...
Pewnego razu matematyk przeprawiał się przez rzekę w towarzystwie przewoźnika. Podstępnie wypytywał go, czy coś wie o matematyce, filozofii i astronomii. Zniecierpliwiony przewoźnik odpowiedział, że nic nie wie o tych naukach, uczony zaś stale podkreślał, że na zgłębianiu tych nauk stracił trzy czwarte swojego życia. W pewnym momencie łódka zawadziła o przeszkodę i wywróciła się.
- Umiecie pływać?! - krzyknął przewoźnik do uczonego.
- Nie umiem! - wołał przestraszony matematyk.
- To trzymajcie się moich pleców, bo stracicie naraz wszystkie cztery czwarte swego życia!
***
Zdrowy tryb życia: osiem godzin snu, osiem godzin matematyki, osiem godzin - wino, kobiety i śpiew.
***
Są trzy rodzaje matematyków: tacy, którzy potrafią liczyć i tacy, którzy liczyć nie potrafią.
Prawdziwy matematyk myśli A, mówi B, pisze C, które wygląda jak D, jest przekonany, że powiedział E, a powinno być F.
Jeśli praca jest mało precyzyjna, to może być w niej jakiś dobry pomysł. Jeśli w pracy jest duża precyzja, to rodzi się podejrzenie, że autor nic więcej nie umie.
Po czym można poznać prawdziwego matematyka?
Przed śniadaniem całuje jajko, a żonę puka łyżeczką w czoło. Rozwiązuje zadania kredą na karoserii mijanego czarnego mercedesa i dziwi się, że tablica mu odjeżdża. Wieczorem wyrzuca za drzwi zegarek i nakręca kota.
Matematyk po śmierci staje przed obliczem Pana Boga, a ten mówi:
- Johnny, tak naprawdę to ty nie masz do końca czystego sumienia, będzie trzeba dokładnie prześwietlić twoje życie.
- Ależ Panie Boże, jeśli taka będzie Twoja wola, gotów jestem nawet pójść do piekła, ale proszę zdradź mi odpowiedź na jedno pytanie, bo wprost umieram z ciekawości - odpowiada matematyk.
- Jakie to pytanie?
- Czy hipoteza Riemanna jest prawdziwa?!
***
Rozmawiają dwaj matematycy.
- Dasz mi swój numer telefonu?
- Pewnie. Jest bardzo łatwy. Trzecia cyfra jest trzykrotnością pierwszej. Czwarta i szósta są takie same. Druga jest większa o jeden od piątej. Suma sześciu cyfr to 23, a iloczyn to 2160.
- W porządku, zapisałem. 256 343.
- Zgadza się. Nie zapomnisz?
- Skądże. To kwadrat 16 i sześcian 7.
Co to jest kultura matematyczna? Kultura matematyczna jest wtedy gdy wygłaszający wykład matematyk widzi, że na sali siedzi probabilista i chciałby powiedzieć: Probabil z sali won!, ale tego nie mówi bo wie, że na sali siedzi probabilista.
***
Na Ziemię przylecieli Marsjanie w pokojowych, jak się wydawało, zamiarach. Ciężko było się z nimi dogadać, więc na początek dialog nawiązali matematycy. Okazało się, że matematykę mają taką, jak nasza, równania różniczkowe rozwiązują w pamięci, ale czasem dziwnie się zachowywali. W pewnym momencie uczony ziemski postanowił przeprowadzić test. Wysypał na stół zapałki i poprosił, aby Marsjanie powiedzieli, ile ich jest. Ku zdumieniu Ziemian jeden z Marsjan wyciągnął z kieszeni kombinezonu sznurek z węzełkami, zaczął przykładać węzełki do zapałek i na koniec tryumfalnie oznajmił (poprawnie): 13 (co komputery przetłumaczyły na angielski, bo od razu nauczono je tłumaczyć liczby). Ziemianie wybuchnęli śmiechem. Marsjanie przez chwilę byli zdezorientowani, a potem jeden z nich postanowił przeprowadzić test. Narysował prostokąt i spytał, jaka jest długość jego przekątnej. Ziemianie wyciągnęli linijkę, zaczęli przykładać... Na to Marsjanie wybuchnęli śmiechem, a jeden z nich wydał z siebie tylko jeden dźwięk, który komputer zaczął tłumaczyć: centymetrów 23,46879564795835....

Supersopel ma o poranku pierwszego dnia 2012 mm długości i co dobę w ciągu dnia kurczy się o 123 mm, a każdej nocy wydłuża 1,23 razy. Kiedy jego długość przekroczy rok świetlny? Do znalezienia odpowiedzi na to pytanie przyda się kalkulator. Więcej takich zadań znajdziesz w Lidze kalkulatorowo-komputerowej.
Podatek Belki obowiązuje w Polsce od 2001 roku. Płaci się go od dochodów kapitałowych, czyli na przykład od odsetek z oszczędności ulokowanych na koncie bankowym albo od zysków z giełdy. Do końca marca można legalnie unikać płacenia tego podatku. Dowiedz się jak i dlaczego..
W dniach 17-18 II odbędzie się etap regionalny LXIII Olimpiady Matematycznej. To najstarsza z olimpiad przedmiotowych. Odbywa się w Polsce od 1949 roku. Dziesięć lat później rozpoczęto organizację zawodów międzynarodowych, na których zdobyliśmy dotychczas 25 złotych medali.
Zebrane w trzech tomach „Zadania z olimpiad matematycznych z całego świata” mogą pomóc w przygotowaniach do polskiej olimpiady, a także do wielu innych konkursów matematycznych. Ale przede wszystkim są ciekawe i wiele można się z nich nauczyć.
Wiele zadań i problemów na poziomie olimpijskim można znaleźć w Internecie. Użyteczne w ich poszukiwaniu może okazać się portalowe linkowisko. Ostatnio zostało znacznie poszerzone, zaktualizowane i uporządkowane. Zapraszamy też do zgłaszania kolejnych użytecznych stron www.

Matematycy na obozie
Na obozie matematycznym zdarzyła się podobna historia, co w dowcipie o matematyku liczącym walizki. Prowadząca zajęcia studentka kazała podzielić się na grupy czteroosobowe. Przy jednym stoliku siedziało 6 osób. Gdy podeszła do nich z pretensjami, ci sprawnie się policzyli i wszystko się zgadzało: minus jeden, zero, jeden, dwa, trzy, cztery.
Niedouk!
Tutaj gościu chodzi o to, że 0 należy do liczb naturalnych ;P
Też nie o to.
Jak dla mnie chodzi o to, że tablice w programach (C++ na przykład) są indeksowane od liczby 0. I tak - pierwszą wartość z tablicy "k" pobiera się "k[0]".