Dowcipy z analizy

Data ostatniej modyfikacji:
2010-11-2

Jaki jest najkrótszy matematyczny dowcip świata?
Weźmy epsilon mniejsze od zera...

***

Idzie Jezus przez pustynię z apostołami i naucza.
Jezus - Raj jest jak x2 + 2x + 3...
Tomasz szturcha Jana i pyta: Te, o co mu właściwie chodzi?
Jan - Nie wiem, to chyba jakaś parabola.

***

W domu wariatów jeden z pacjentów chodzi i ciągle wszystkich różniczkuje. Wszyscy w panice przed nim uciekają tylko jedna osoba zachowuje stoicki spokój. Pacjent ten zagadnięty przez lekarza, czy nie boi się, że kolega i jego zróżniczkuje odpowiada ? Nie, bo ja jestem ex. Zagadnięty pacjent miał jednak powody do niepokoju gdyż wg najnowszej diagnozy jego różniczkujący kolega był operatorem .

***

 

 

 

 

Aha

Nie wszystko rozumiem, ale ostatnie rządzi.

Powrót na górę strony