Olimpiada Matematyczna Juniorów (XXI)

Zawody te stanowią przygotowanie do dużej Olimpiady Matematycznej i są adresowane do najzdolniejszych uczniów, gdyż poziom trudności zadań jest wysoki i często wykracza poza program nauczania. Zadania są ciekawe i nietypowe, dlatego dobrze jest zapoznać się z zadaniami z ubiegłych edycji. Jest to najbardziej prestiżowy konkurs matematyczny dla gimnazjalistów w Polsce. 


Olimpiada Matematyczna (LXXVII)

Jest to najstarsza w Polsce i najbardziej prestiżowa olimpiada przedmiotowa. Pierwsza edycja odbyła się w roku szkolnym 1949/1950 z inicjatywy Polskiego Towarzystwa Matematycznego. Od tego czasu organizowana jest corocznie. Skierowana jest do uczniów szkół ponadgimnazjalnych o wybitnych zdolnościach matematycznych.


Wrocławski Maraton Matematyczny (XXIII)

Rozwiązywanie zadań "do upadłego" jest świetną zabawą i przygodą z matematyką. Na wrocławski maraton niektórzy przyjeżdżają specjalnie z odległych miejscowości, a nawet z zagranicy. W sumie bierze w nim udział 3 tysiące osób podzielonych na 5 kategorii: młodzicy - kl. 3-5 SP, juniorzy - kl. 6-8 SP, szkoły średnie, dorośli-amatorzy i dorośli-profesjonaliści.


Olimpiada Lingwistyki Matematycznej (XXIV)

Olimpiada Lingwistyki Matematycznej jest jedynym ogólnopolskim konkursem lingwistycznym. Stanowi eliminacje do zawodów międzynarodowej olimpiady lingwistycznej, które odbywają się od 2003 roku. Polacy biorą w nich udział od II edycji. W olimpiadzie nie jest wymagana znajomość języków obcych ani wiedza z językoznawstwa. Liczy się analityczne i logiczne myślenie, umiejętność wyciągania wniosków na podstawie danych przesłanek dotyczących egzotycznych lub sztucznych języków.


Konkurs o Laur Hugona (XIV)

Konkurs jest bardzo ciekawy ze względu na nietypową formułę finału, w którym rozwiązywane są praktyczne interdyscyplinarne problemy. Ich geneza ściśle wiąże się z osobą bohatera konkursu. Konkurs rozwija twórcze myślenie, łączy wiedzę z zakresu różnych przedmiotów szkolnych, integruje uczniów i przybliża sylwetkę i osiągnięcia Hugona Steinhausa.

Powrót na górę strony